4 lis 2015

Powroty powroty!!!

Witam...
         Oj nie wiem czy mnie jeszcze pamiętacie...Tak tak oto postaram się do Was wrócić bo troszkę się stęskniłam... chociaż obowiązków w nowym miejscu jest od groma i ciut ciut... .
Ale do rzeczy... tzn 20 września po przewiezieniu masy rzeczy postanowiliśmy już przespać się w naszym nowym domku. 21 obudziliśmy się już u "SIE". Jest to fajna data bo akurat wtedy nasz synek kończy 3 lata. Mimo, że brakowało nam wieeelu rzeczy (lodówka, pralka, brak drzwi w każdym Pokoju i w łazience) to jednak chcieliśmy już być u "SIE". Przez kilka dni żywiliśmy się  Teściowej, która mieszka ok 300m dalej ale już na tą chwilę jest wspaniale, wszystko mamy i jest Super świetnie!!! Mamy pralkę, lodówkę, drzwi w każdym pokoju... (no w dwóch nie ma ale one są nie używane)...no i co najważniejsze to, że mamy SIEBIE nawzajem!!!
Nawet 3 października zrobiłam impreże na 19 osób... wyobrażacie sobie... ale było zajebiście, podobno jako gospodyni spisałam się w 300%. a W piątek kumpela przychodzi, będziemy opijać jakiś parapet;)

    Co prawda brakuje jeszcze wielu rzeczy... jakiegoś fajnego narożnika do salonu, kompletu krzeseł, telewizora podłączonego (mój mąż coś jest oporny w tej kwestii...dobrze, że tylko w tej) ale wiecie co... człowiek wydaje się spokojniejszy i na pewno zdrowszy bo nie słyszy o tym o tamtym... i przynajmniej przed wyborami nie słuchał ciągle tylko jednego...no i można jakoś żyć półtora miesiąca bez telewizora...
No i fajnych żyrandoli...sporo jest tego, ale wszystko pomału w swoim czasie... najważniejsze, że już się jest na swoim ;)
Na moim Instagramie jestem bardziej aktywna niż na blogu... pokazuję tam moją wspaniałą kuchnię, łazienkę, schody tez chyba pokazałam...a dziś barierki montowali- jutro mają skończyć...

       Postaram się w najbliszych dniach pokazać Wam trochę ten mój domek bo robi się coraz piękniejszy... a Tymczasem uciekam sprzątnąc kuchnię (najfajniej mi się w nocy sprząta) i zaraz do męża do wspaniałego łóżka, no bo co będzie tak sam leżał...

Pa Pa


3 komentarze:

  1. Gratulacje! Super, że jesteście już na swoim. Jestem ciekawa Twojego domku :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Z Twojego posta aż bije radość i szczęście. Gratuluję :)

    OdpowiedzUsuń